Polacy podobnie jak mieszkańcy innych zaawansowanych pod względem technologicznym krajów coraz częściej korzystając z alternatywnych, tańszych i bardziej ekologicznych metod transportu. Pokonanie krótkich dystansów możliwe jest za pomocą lekkich pojazdów zasilanych prądem, takich jak rowery, hulajnogi, skutery czy małe samochody elektryczne. Pojazdy mikromobilne połączone symbiozą ze sprawnym transportem publicznym oraz sharingiem wymuszają stopniową rezygnację z własnego samochodu w mieście. Wkrótce posiadanie prywatnego auta w garażu może być tylko szkodliwym dziwactwem.
W systemie transportowym miast coraz częściej wykorzystywane są małe i lekkie środki lokomocji umożliwiające pokonywanie krótkich dystansów. Do mikromobilnych środków transportu zaliczamy hulajnogi, rowery, monocykle, motorowery, skutery oraz deskorolki w wersji elektrycznej.
Mobilność
Dzięki niewielkiej masie i małym gabarytom tego typu pojazdów podróżowanie po zatłoczonych miastach staje się wygodniejsze, a w połączeniu z alternatywnym napędem dodatkowo sprzyja ograniczaniu hałasu. Na popularyzację mikromobilności wpływają postępy w rozwoju GPS i płatności mobilnych w aplikacjach oraz większa wydajność baterii czy rosnąca popularność smartfonów.
Mikromobilność może odegrać kluczową rolę w rozwiązaniu kluczowych problemów: pogarszającego się stanu środowiska oraz coraz dłuższego czasu, jaki poświęcamy na dojazdy. W związku z zachodzącymi zmianami demograficznymi i ogólnym wzrostem populacji miasta zmieniają się w zawrotnym tempie. Aglomeracje, gdzie mobilność miejska jest faktem, mogą pochwalić się rozbudowaną siecią ścieżek rowerowych, parkingami dla jednośladów oraz funkcjonalnym systemem transportu publicznego, w którym wykorzystuje się pojazdy bezemisyjne.
Ładowanie
Z roku na rok coraz częściej spotykanymi elementami krajobrazu polskich miast stają się hulajnogi i rowery elektryczne. Napęd elektryczny jest bezgłośny i zeroemisyjny, stale rośnie zasięg baterii, dlatego jest przyjazny środowisku i mieszkańcom zatłoczonego miasta. Elektryczna hulajnoga z silnikiem o mocy nawet 1000 W i zasięgu 80 km pozwala na komfortowe dojazdy do pracy czy nawet dłuższe wycieczki. Aby poprawić bezpieczeństwo użytkowników, wprowadza się zmiany w Prawie o ruchu drogowym.
Liczba dostępnych e-hulajnóg w polskich miastach rośnie błyskawicznie, a sama branża rozwija się w tempie przekraczającym wcześniejsze prognozy. Sharing e-hulajnóg szybko rozprzestrzenia się także na mniejsze miejscowości. Tym samym maleje problem indywidualnych środków transportu w mieście, jakim jest parkowanie. W związku z postępem technologii magazynowania energii coraz mniej czasu potrzeba na ładowanie baterii.
Rower elektryczny
Rowery elektryczne wyposażone są w silnik, który wspiera mięśnie jeźdźca. Na rynku dostępne są modele, gdzie silnik mocuje się w tylnej piaście, przednim kole lub centralnie. Ten ostatni wariant cieszy się największą popularnością, gdyż nie ma żadnych problemów ze zmianą koła oraz żywotnością akumulatora i jego zabezpieczeniem przed wilgocią. Najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem są rowery z silnikiem w tylnej piaście.
Silnik automatycznie uruchamia się, gdy rowerzysta zaczyna pedałować. Zgodnie z przepisami, maksymalna moc silnika wynosi 250 W, co przekłada się na prędkość do 25 km/h. Akumulatory różnią się wersjami napięcia i pojemnością. Na jednym ładowaniu możesz pokonać kilkadziesiąt kilometrów. Po rozładowaniu baterii możesz przejść na tradycyjne pedałowanie. W każdej chwili wyłączysz silnik za pomocą dźwigni hamulca.
Transport miejski
Ekologia w transporcie miejskim to nie tylko mikromobilne środki lokomocji. Mimo rosnących cen energii systematycznie rośnie udział autobusów elektrycznych w taborach komunikacyjnych europejskich miast. Pojazdy z napędami alternatywnymi stanowią już trzecią część flot autobusowych.
W naszym kraju zdecydowanym liderem pod względem wielkości taboru elektrycznego jest Warszawa. Jej flota autobusów elektrycznych należy do największych wśród stolic europejskich. W krajowej czołówce są także Jaworzno czy Kraków. Biorąc pod uwagę udział „elektryków” w miejskiej flocie transportowej, liderem jest Zielona Góra.
Ale elektryczne autobusy nie są przyszłością transportu publicznego w miastach, choć w Chinach i Szwajcarii produkowane są dwuprzegubowe elektryczne autobusy, które łączą zalety tramwajów i autobusów. Długość mega autobusów przekraczająca 20 m, czyli blisko 2/3 tego, co oferują zwykle tramwaje. Nie wymagają one kosztownej i czasochłonnej budowy torowisk i trakcji.
Autobusy przyszłości
Przyszłością branży samochodowej są auta napędzane wodorem. Samochód wodorowy to pojazd, w którym koła porusza silnik elektryczny. Prądu dla tego silnika dostarcza zestaw ogniw paliwowych. Wodór ze zbiorników auta nie jest spalany, lecz łączy się na zimno z tlenem z powietrza. Oblicza się, że 1 kg wodoru wystarcza na pokonanie 100 km, czyli średni zasięg seryjnych pojazdów wykorzystujących wodorowe ogniwa paliwowe wynosi ok. 500-600 km.
Obiektem marzeń fanów motoryzacji jest samochód zdalnie sterowany oraz samochód bez prawa jazdy. Perspektywę tę mocno przybliża amerykański koncern samochodowy Tesla zajmujący się produkcją w pełni samodzielnych pojazdów elektrycznych. Oprogramowanie Tesli już teraz umożliwia jazdę autonomiczną.
Niedługo komunikację publiczną może zrewolucjonizować bezobsługowy transport, w którym autobus będzie poruszał się bez kierowcy, a opłata za przejazd pobierze się automatycznie. Na świecie działa co najmniej kilkanaście firm oferujących samochody autonomiczne, w tym busy, które są w stanie poruszać się po wyznaczonej trasie bezkolizyjnie.









